O autorze
Dziennikarka i stylista Kamila Żyźniewska wybiera i komentuje nową polską modę oraz fotografię.

"Zamiast słoneczka, rysowałem całą łąkę". Sebastian Owsianka jest na dobrej drodze do zostania projektantem

Tiulowy top z aplikacją z szyfonu oraz top z plisowaną organzą
Tiulowy top z aplikacją z szyfonu oraz top z plisowaną organzą •fot.Łukasz Dziewic, Monika Witowska; styl.Wojciech Szymański.
Sebastian Owsianka ma zaledwie osiemnaście lat, a na swoim koncie dwie kolekcje i całkiem sporo publikacji. Nie jest jeszcze dojrzałym projektantem, jednak pasja z jaką traktuje modę może w przyszłości zaowocować sukcesem.

A jak się to wszystko zaczęło? Już od najmłodszych lat Sebastian lubił rysować, jednak większość zadań z lekcji rysunku traktował na swój własny, indywidualny sposób. Jak sam stwierdził – Zamiast słoneczka, rysowałem całą łąkę. Miłość do rysowania pozostała mu do dziś. Zanim coś zaprojektuje, najpierw zużywa pół ryzy papieru na szkice. Teatr jest jedną z najsilniejszych inspiracji Sebastiana. Bardzo cennym doświadczeniem dla początkującego projektanta było tworzenie lalek w pracowni warszawskiego teatru Baj.



Trzeba przyznać, że ostatnia kolekcja Griserie stworzona przez osiemnastolatka została potraktowana z ogromną dojrzałością - Myślę, że w moich pracach nie można jeszcze jednoznacznie wyczytać tego, jak postrzegam modę – mówi Sebastian. Poczatkujący projektant uważa, że nie ma jeszcze odpowiednich warunków do tego, aby zrealizować wszystkie rodzące się w jego głowie pomysły. Trzymamy zatem kciuki, żeby te najciekawsze i na dany moment niemożliwe do realizacji mogły przełożyć się na gotowe kreacje.

Projekty Sebastiana Owsianki możemy znaleźć na zdjęciach młodych fotografów m.in. Krzysztofa Wyżyńskiego, który jest autorem zdjęć kolekcji Griserie. Sebastian współpracował z fotografem również przy innych sesjach. Jego ubrania pojawiły się m.in. na zdjęciach dla paryskiego UMNO MAGAZINE. Projekty Owsianki zostały sfotografowane także przez Jacka Srokę, Ewę Danowską, Łukasza Dziewica i Monikę Witowską.

Trwa ładowanie komentarzy...